Wstęp
Jorvik. Piękna wyspa. Jej mieszkańcy posiadają wyjątkową więź z końmi. To tutaj rozgrywają się wszystkie wydarzenia.
W Wiosce Jodłowy Gaj mieszka 16-letnia dziewczyna o imieniu Victoria.
Od urodzenia jeździ konno w pobliskiej stajni. Zwiedziła większą, znaną mieszkańcom część wyspy i poznała wielu wspaniałych ludzi.
Jest najzwyklejszą Jorvikanką, nienależącą do żadnej organizacji,
Nieznane jej są magiczne moce i sekrety druidów.
Na wyspie nie doszło do żadnych konfliktów, czy katastrof, odkąd
G. E. D. wysadziło miasteczko Hillcrest. Jest to największa katastrofa, jaka kiedykolwiek dotknęła Jorvik w ciągu 50 lat...
Ale jak długo Jorvikanie będą mogli jeszcze spokojnie żyć? Tego nie wie nikt. Od kilku miesięcy w powietrzu czuć napięcie. Pan Kembell i pan Sands postaowili odnowić swoją działalność, zmonopolizować wszystkie naturalne zasoby wyspy, wypędzić wszystkie konie i na samym końcu uwolnić Garnoka - pożeracza światów. Władzom w poszczególnych częśćkach Jorvik zagrlzili wojną. Nie magiczną, ale prawdziwą wojną z armią żołnierzy, i bronią palną....
Pewnego dnia w Victoria oglądała telewizję...
- W powietrzu wisi wojna z Dark Core i G. E. D. Czy to koniec spokojnych czasów w Jorvik? Radni z Urodzajnych Hrabstw, Doliny Złotych Wzgórz i Srebrnej Polany uspokajają i trzymają swojej strony. - powiedziała dziennikarka.
- Nie będzie żadnej wojny, oni tylko tak straszą. Nie oddamy naszych stajni i koni. - powiedział jeden z radnych.
Co dalej? Co się stanie? czy będzie wojna?
Pierwszy rozdział wkrótce...
Wiem, żę to dawno było pisane, ale pisz dalej :) Bardzo ciekawy wstęp! :D
OdpowiedzUsuń